piątek, 9 marca 2012

Najlepsze rzeczy w sieci - wybór z ostatniej chwili

Dosłownie ostatniej. Takie krótkie i subiektywne zestawienie najlepszych rzeczy w internecie - reklamowych i nie, wirusowych i nie, jakie ostatnio widziałam.

Bitch please...
czyli odpowiedź Douche na Google Doodle z okazji Dnia Kobiet (8 marca).
U nas chyba by nie przeszło.


Swoją drogą, ten doodle jest chyba bardziej seksistowski niż jego parodia - kwiatki, bratki i stokrotki - dla Martynki, dla idiotki... :)

Dobre, bo włoskie
Włoski design ze wszystkich najlepszy, nawet jeśli chodzi o głupi pasek... Fajne :)


Proste i ładne, i zupełnie nowe - właśnie znalezione na Adsoftheworld.com.


Zaczynam od jutra...
Kampania z gatunku zawstydzających i trafiających prosto w czuły punkt. Ja w kółko powtarzam te wymówki... Reklamówki centrum sportowego w Brazylii pod hasłem "dość grubych wymówek". No.

Autor kampanii: agencja DDB, São Paulo, Brazylia. Autor rysunków: Gustavo Victorino

"Ciach bajera dla frajera" - akcja Amnesty International




Kampania autorstwa agencji Euro RSCG (Czechy).

To tyle, na razie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz